sobota, 26 lipca 2014

Jak szybko schudnąć?

Pytanie, na które od zawsze szukam odpowiedzi.
Jedyne co się nauczyłam przez ten czas :
Szybka dieta nie jest zdrowa.
Próbowałam głodówek, efekt był zadowalający... ale chwilowy.
Myślę jednak, że wreszcie znam odpowiedź na dość łatwe schudnięcie.
Nie jest to zbyt zdrowe, ale to cała ja.
Zaczynam stosować dietę tak jakby IG.
Indeks glikemiczny, od niego zależy jak szybko podnosi nam się poziom cukru we krwi
co jak wie każdy debil, dobra niektórzy moi znajomi są poniżej tej bariery.
Im wyższy poziom cukru we krwi tym większy apetyt.
Dążę do tego, że najlepiej stosować zapychacze.
Kilka kaw dziennie mi pomaga.
2 litry wody.
Jajka i inne rzeczy z niskim indeksem glikemicznym.

Co prawda, jeszcze nie zaczęłam jej stosować tylko jej elementy.
Kawa i woda, teraz dojdą mi inne zapychacze z niskim IG.
Efekt ?
Mniej mi się będzie chciało jeść i to jest gwarantowane.
W końcu czekam, aż zejdzie mi a głupia waga.
Najlepsze jest to, że się nie głoduje.
Będę dobierać produkty z niskim IG, więc luzik.
Na basen ani inne ćwiczenia nie mam już wcale ochoty.
Nawet nie wiem czy to działa,ponieważ po każdych ćwiczeniach podświadomie wiedziałam, że mogę
coś zjeść więcej i kończyło się na braku efektów lub małych efektach.
Jestem głupia, ale jedyne ćwiczenia jakie zamierzam stosować to rozciągające.
Może też zacznę ćwiczyć jak schudnę by utrzymać figurę.
Najpierw to ja muszę kurde schudnąć.
Jutro rano się pomierzę. Wzrost, talia, biodra i inne bzdety.
Może jak zapisze to w dzienniku to będę bardziej nastawiona by je zmniejszyć.
Głupie to, że od bycia w pełni szczęśliwym dzieli mnie głupie 2-3 kg.
Może powinnam przestać się ważyć codziennie?
Więc postanowione.
Jutro rano ważenie i mierzenie.
Kolejne ważenie 3 dni później.
Liczę na zrzucenie.




Brak komentarzy:

Prześlij komentarz